Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania gotowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania gotowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 stycznia 2016

Kaszotto z kaszy bulgur z pieczarkami naturalnymi krojonymi





Już dawno zauważyłam, że na blogu pojawia się sporo przepisów z makaronem. Lubię go i często używam. Nie mogę jednak pozwolić, żebyście pomyśleli, że dania Łabimex pasują jedynie do makaronu. 

Od jakiegoś czasu, na polskie stoły powraca kasza. Dotąd była zapomniana, w większości przypadków kojarzyła się z biedą, wielu osobom przypominała kipiący gar „gryczanki” na kuchni węglowej – nieco przypalony, niezbyt pachnący, o nieprzyjemnym smaku. Zapomnieliśmy więc o niej, wybierając ryż, makaron i ziemniaki. Na szczęście moda jest przewrotna, to, co zdawało się przeminąć, powraca w glorii chwały. Tak jest z kaszami. Szczególnie, że kasze są zdrowe, zawierają węglowodany, składniki mineralne i witaminy. Ponadto mają sporo błonnika. Warto, więc włączyć kasze do codziennego menu.

Ciekawostka Małgosi:

W daniu użyłam kaszy bulgur oraz makaronu vermicelli.

Vermicelli to chiński makaron. Jego cienkie, przezroczyste nitki znane są, jako makaron sojowy czy makaron chiński. Jest wyrabiany z mąki z zielonej fasolki mung i groszku zielonego. Często dodawany jest do dań w formie smażonej.

Z kolei kasza bulgur znana była na Bliskim Wschodzie już ponad 4000 lat temu. To kasza bogata w związki wspomagające pracę serca, kojące nerwy i obniżające poziom cukru we krwi. Zawiera kwas foliowy- polecana jest kobietą w ciąży i ma największą zawartość błonnika spośród znanych kasz. Jest także najmniej kaloryczna. To kasza otrzymywana z gotowanych, wysuszonych i gniecionych ziaren pszenicy durum, która jest najbardziej wartościową odmianą tego zboża.

Dziś proponuję kaszotto z kaszy bulgur z vermicelli, z pieczarkami krojonymi w naturalnej zalewie Łabimex.

Potrzebujemy:



Przygotowanie:

Na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy posiekaną cebulę. Gdy się zeszkli, dodajemy odsączone pieczarki. Całość podsmażaj ok. 5 minut. Dodajemy kaszę, całość zalej winem i czekamy aż odparuje. Następnie dolewamy ok 125 ml bulionu, czekamy aż kasza go wchłonie i czynność powtarzamy do czasu, aż kasza stanie się miękka i wchłonie praktycznie cały płyn. Na koniec całość przyprawiamy solą i pieprzem.

Danie podajemy z sałatami, porcją mięsa czy ryby, jak w moim przypadku.

Sekret Małgosi:


Do kaszy można dodać pieczoną dynię. Danie stanie się jeszcze bardziej wartościowe w składniki pokarmowe a przy tym wciąż lekkostrawne. Mimo, że dynia uważana jest za warzywo pospolite, kasza będzie wykwintna i zaskakująca. Takie zestawienie, zdawałoby się, banalnych produktów, zaskoczy nawet gości.


Napiszcie, czy używacie w kuchni kaszy bulgur?


Tekst i zdjęcia: Małgosia Żuczek, W garze mieszane

piątek, 16 października 2015

Posiłek regeneracyjny - z czym to się je?




Na dworze jest coraz zimniej bywa, że pogoda nie dopisuje. Niestety to nie zwalnia nas z chodzenia do pracy. Żeby być wydajnym oraz zadbać o swoje zdrowie powinniśmy, zatem dostarczyć do organizmu odpowiednią ilość kalorii, składników pokarmowych oraz wody, o której niestety większość osób zapomina.

W tym celu powinniśmy jeść bardziej kaloryczne i zbilansowane, tzw. posiłki regeneracyjne. Są to bezpłatne posiłki, wydawane przez pracodawcę w procesie świadczenia pracy w uciążliwych warunkach, co jest regulowane przez przepis art. 232 Kodeksu pracy oraz przepisy Rozporządzenie Rady Ministrów z 28 maja 1996 r. w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów.  Posiłki regeneracyjne powinny być wydawane w okresie zimowym, od 1 listopada do 31 marca szczególnie, jeśli praca wykonywana jest na otwartej przestrzeni a wydatek energetyczny spowodowany wysiłkiem fizycznym jest wyższy niż 1500 kcal mężczyzn i powyżej 1000 kcal u kobiet.

Pracodawca zapewnia posiłki pracownikom wykonującym prace:

  • związane z wysiłkiem fizycznym, powodującym w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny organizmu powyżej 2000 kcal (8375 kJ) u mężczyzn i powyżej 1100 kcal (4605 kJ) u kobiet,
  • związane z wysiłkiem fizycznym, powodującym w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny organizmu powyżej 1500 kcal (6280 kJ) u mężczyzn i powyżej 1000 kcal (4187 kJ) u kobiet, wykonywane w pomieszczeniach zamkniętych, w których ze względów technologicznych utrzymuje się stale temperatura poniżej 10oC lub wskaźnik obciążenia termicznego (WBGT) wynosi powyżej 25oC,
  • związane z wysiłkiem fizycznym, powodującym w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny organizmu powyżej 1500 kcal (6280 kJ) u mężczyzn i powyżej 1000 kcal (4187 kJ) u kobiet, wykonywane na otwartej przestrzeni w okresie zimowym; za okres zimowy uważa się okres od 1 listopada do 31 marca, 
  • pod ziemią.


Posiłki profilaktyczne powinny zawierać:

  •  około 50-55% węglowodanów, 
  • 30-35% tłuszczów,
  • 15% białek.

Powinny one posiadać wartość energetyczną ok. 1000 kcal (4187 kJ) i być wydawane w formie jednego dania gorącego w czasie regulaminowych przerw w pracy – w zasadzie po 3-4 godz. pracy.
To bardzo ważne żeby utrzymać odpowiednią formę organizmu przez cały dzień, szczególnie przy ciężkiej pracy. 

Co firma Łabimex przygotowała na posiłki regeneracyjne?


Z myślą o posiłkach regeneracyjnych firma Łabimex stworzyła kilka dań gotowych, które dostarczają kalorie, energię i składniki odżywcze, nie obciążając przy tym organizmu. Dania przygotowane są również z myślą o osobach, które cenią sobie dobre i szybko przygotowane dania, w oparciu i sprawdzone, znane i cenione przepisy tradycyjnej kuchni polskiej. W przygotowaniu potraw użyto wysokiej jakości produktów dla uzyskania wyjątkowego dania o aromatycznym zapachu i wyjątkowym smaku, do którego z przyjemnością będzie się wracało.

Poszczególnie propozycje posiłków regeneracyjnych komponowane są z produktów dostarczanych przez lokalnych rolników z Wielkopolski, z bazy produktowej firmy, poddawanych kontrolom jakości. Dzięki najlepszym składnikom firma ma pewność otrzymania wysokiej jakości produktu. Takiego, który dostarcza nie tylko przeżyć smakowych, ale również odpowiednich wartości pokarmowych i kalorii, tak potrzebnych do utrzymania energii i siły przez cały dzień.


Przykładowe posiłki regeneracyjne:


 Flaki wieprzowe po zamojsku   Kiełbaski w sosie meksykańskim



 Żeberka wieprzowe w kapuście  Leczo pieczarkowe


poniedziałek, 12 stycznia 2015

Domowe placki ziemniaczane z Żeberkami Łabimex

  




Zawsze myślałam, że placki ziemniaczane, to… po prostu placki ziemniaczane. Koniec i kropka. Pulpa z ziemniaków tartych, smażona potem na oleju, danie nieco ociekające tłuszczem, ale zawsze pyszne. Dziś odkryłam jedną z wielu wersji placków ziemniaczanych, których ilość przeczy teorii o zwykłości tego dania. Ja dodałam do surowych ziemniaków zieleninę – natkę pietruszki i garść młodych liści pokrzywy, ale możliwości jest wiele. Wypróbujcie świeżo utarty parmezan, fetę, marchewkę (powstaną delikatne placki marchewkowo-ziemniaczane. Obiecuję, że zrobimy je niedługo) – placki ziemniaczane to może być danie niemal wykwintne! Moje placki podałam na obiad z żeberkami wieprzowymi w kapuście Łabimex. Zawartość słoika charakteryzuje delikatny smak z wyrazistą nutą mięsa dobrej jakości, a dodana do żeberek kapusta kiszona jest naprawdę dobra. Nie przekwaszona, rozpływa się w ustach. Żeberka doskonale dopełniły smak domowych placków, tworząc niezwykle sycące danie. Warto je zrobić na zimowy obiad lub obiadokolację.


Żeberka Łabimex: Żeberka wieprzowe w kapuście

Potrzebujemy:
  • 0,5 kg ziemniaków
  • 2 jajka
  • 2 średniej wielkości cebule
  • 4 łyżki mąki
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżki oleju
  • garść posiekanej natki pietruszki
  • garść posiekanych młodych pokrzyw (w zimie mogą być suszone)
  • pieprz, sól
  • olej do smażenia
Ziemniaki i cebule obieramy i ścieramy na gładką masę blenderem lub ucieramy je na tarce o najmniejszych oczkach. Zioła dorzucamy do beldera podczas rozdrabniania (albo dodajemy do utartej masy i dokładnie mieszamy). Odczekujemy chwilę i odlewamy nadmiar gromadzącego się soku. Dodajemy rozkłócone jajka, mąkę, pieprz i sól, sodę i olej. Pytacie dlaczego dodaję sodę do pulpy ziemniaczane? Dlatego, że placki z nią staną się puszyste, delikatniejsze, lżejsze. Masę dokładnie mieszamy.
Powinna być gęsta, ale wciąż płynna.
Kładziemy małe porcje masy na mocno rozgrzaną patelnię. Początkowo trzeba wlać nieco oleju, później już nie jest to konieczne – wystarczy olej, który już jest w masie ziemniaczanej.



Rada Małgosi:
Wiosną i latem warto dodać do tego prostego dania sezonową zieleninę. Posiekajcie ulubione zioła, młodą lebiodę albo świeże, wiosenne listki lipy. Wzbogacicie je w witaminy oraz mikroelementy oraz nadacie „zwykłym plackom” delikatny, ciekawy smak.
A jakie są wasze ulubione pomysły na dodatki do tradycyjnych dań?



POKRZYWA
….

LEBIODA
….

Więcej o właściwościach i zaletach młodziutkich roślin oraz o tym, kiedy i jak je najlepiej zbierać, napiszę wam wiosną. Zaglądajcie!

 


Przepis i zdjęcia: Małgorzata Żuczek, blog „W garze mieszane”

piątek, 9 stycznia 2015

Szynka w sosie pieczeniowym Łabimex z ziemniakami w ziołach



Na sobotni obiad postanowiłam podać gotową szynkę w sosie pieczeniowym – ale… w niecodzienny sposób. Czy i wy, robiąc zakupy w supermarkecie, w dziale warzyw i owoców zwracacie uwagę na „ziołową wysepkę”? W moim najwięcej było kolendry, której nikt chyba nie chciał. Pomiędzy jej doniczkami ukryte były też mięta, melisa i tymianek. Wzięłam wszystkie! Na parapecie kuchennym mam jeszcze szałwię, rozmaryn i bazylię. W ostatniej chwili, w supermarkecie chwyciłam jeszcze rozmaryn. 



Poznajcie ją bliżej :Szynka w sosie pieczeniowym



Rada Małgosi:
Świeże zioła wzbogacą smak i aromat każdej potrawy. Jeśli nie macie czasu na hodowanie własnych w doniczkach, zadbajcie wiosną i latem o zamrożenie listków w niewielkich porcjach, dodanie ich do buteleczek z octem lub oliwą – wrócimy do tego tematu jeszcze w sezonie!


Potrzebujemy:
  • słoik szynki w sosie pieczeniowym Łabimex
  • 2 pomidory
  • papryka średniej wielkości
  • po łyżce posiekanego szczypiorku, tymianku, szałwii, rozmarynu i lubczyku
  • pęczek świeżej kolendry

Pomidory sparzamy, obieramy ze skórki, i kroimy w ćwiartki. Paprykę opalamy nad ogniem, studzimy. Wkładamy do papierowej torebki i zamykamy na ok 5 min, ściągamy skórkę, kroimy w kostkę.
Zioła siekamy, niezbyt drobno. Zawartość gotowego dania Szynka Łabimex wkładamy do garnka, dodajemy pozostałe produkty i całość na małym ogniu, delikatnie, podgrzewamy.
Szynkę Łabimex podajemy z pieczonymi ziemniakami w ziołach.


Mój sekret:
Jak łatwo i szybko obrać pomidory i paprykę ze skórki? Pomidory myjemy, nacinamy na krzyż przy szypułce, zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na kilka minut. Skórka pęka i z łatwością sama zaczyna odchodzić.
Paprykę opalamy nad gazem na widelcu lub podpiekamy w piekarniku, aż skórka miejscami zrobi się czarna. Nieco przestudzoną, zamykamy w papierowej torebce na kilka minut. Potem łatwo ściągniemy skórkę.


Gotujemy ziemniaki w ziołach:

  • 0,5 kg ziemniaków
  • po łyżce siekanych ziół (szczypiorku, kolendry, tymianku)
  • 5 posiekanych liści szałwii
  • ząbek czosnku
  • łyżka masła klarowanego (można kupić w supermarketach) lub oliwy


Rada Małgosi:
Klarowane masło nadaje potrawom doskonały smak, a ponieważ dobrze znosi wysokie temperatury (w przeciwieństwie do masła świeżego), nic nam się nie przypali. Można je kupić w wielu supermarketach albo zrobić w domu. Wystarczy na bardzo małym ogniu topić masło. Gdy wytrąci się z niego biała piana – białko i woda, zdjąć delikatnie wszystko tak, żeby pozostał intensywnie żółty, płynny tłuszcz. Gotowe masło klarowane można przechowywać w lodówce bardzo długo.


Umyte ziemniaki podgotowujemy w łupinach, obieramy. Przecinamy każdy ziemniak na pół i podsmażamy na maśle klarowanym, gdy się zrumienią, dodajemy dużą garść posiekanych ziół oraz rozgnieciony ząbek czosnku.
Zawartość patelni dokładnie mieszamy i natychmiast podajemy – jako dodatek do gorącej szynki Łabimex.
Mój odświętny, pożywny, pachnący na cały dom obiad powstał w pół godziny!

KOLENDRA
To mało w Polsce znane i chyba niezbyt lubiane zioło (a szkoda!) jest jedną z najstarszych znanych roślin. Wzmianki o kolendrze pojawiają się już na egipskich papirusach, w Starym Testamencie czy sanskryckich pismach indyjskich. Znana była jako roślina lecznicza. Pomagała na wszelkie dolegliwości: od skaleczeń przez rozmaite bóle, po choroby umysłowe. W starożytnych kuchniach zastępowała pieprz. Jej specyficzny aromat ma swoich zwolenników, jest niezastąpiona np. jako dodatek do zupy dyniowej lub dań kuchni hinduskiej i chińskiej.








Przepis i zdjęcie: Małgorzata Żuczek, blog „W garze mieszane”

niedziela, 7 grudnia 2014

Fasolka po bretońsku

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby tego dania. Samodzielnie zrobiona fasolka po bretońsku jest prawdziwą ucztą, nie tylko dla podniebienia ale i dla oka. Najlepsze składniki, fantastyczne, świeże zioła, kiełbasa i świeże pieczywo - grzech nie zrobić swojej wersji.
Szczególnie, że jesienią i zima lubimy zawiesiste, nieco cięższe dania. Fasolka rozgrzewa, dodaje kalorii, pozwala zaspokoić nawet największy głód.

Według badań nad przodkami fasoli, botanicy doszli do wniosku, że fasola pochodzi od jadalnego chwastu i liczy 50 gatunków wywodzących się z Ameryki.
Najważniejszymi są trzy" fasola zwykła, wielkokwiatowa - piękna Jaś i limeńska albo fasola półksiężycowata. 
Pierwsze wzmianki o fasoli pochodzą sprzed 6000 lat p.n.e., z Peru. Nasiona znaleziono również w jaskiniach doliny Tehuacan. Początkowo była to roślina pnąca, oplatająca drzewa, krzewy. Jej fioletowe strąki skrywały do 7 mm nasiona.

W dzisiejszych czasach fasola również wzbogaca nasze pożywienie w białko i węglowodany. Ma jednak o wiele więcej odmian i daje na prawdę duże możliwości.

Jedną z nich jest...Fasolka po bretońsku.


Składniki:
  • 500 g fasoli Jaś
  • 300 g kiełbasy wędzonej, z czosnkiem niedźwiedzim czy innej, ulubionej
  • koncentrat pomidorowy (puszka duża lub słoiczek samodzielnie zrobionego)
  • łyżka suszonego majeranku lub kilka gałązek świeżego
  • pół pęczka natki pietruszki
  • przyprawy do smaku (sól, pieprz)
  • duża cebula
Przygotowanie:

Fasolą moczymy w wodzie, najlepiej przez noc. Rano podgotowujemy ją.

W osobnym garnku podsmażamy na odrobinie oleju cebulę, do której dorzucamy pokrojoną w kostkę kiełbasę (również boczek czy inne mięso, zależnie od upodobań). Tuż przed dodaniem pozostałych składników, dodajemy również koncentrat, który delikatnie podsmażamy z cebulą i kiełbasą, dla wydobycia smaku.
Wlewamy do tego podgotowaną fasolę, dosypujemy majeranek i wszystko dusimy pod przykryciem do miękkości.
Na koniec doprawiamy według uznania a tuż przed podaniem posypujemy obficie posiekaną nacią pietruszki.





Moją fasolkę postanowiłam porównać z gotowym daniem firmy Łabimex.



W szranki z moja fasolką stanęła fasolka firmy Łabimex  , którą przygotowałam szybko, wygodnie i równie smacznie.
O fasolce firma pisze:


Duże, gotowane ziarno fasoli w sosie z pomidorów i cebuli z dodatkiem mieszanki przypraw aromatyczno-smakowych oraz aromatycznego, wędzonego boczku. Doskonała potrawa na obiad lub kolację. Podawać ze świeżym pieczywem. Smacznego !!!
  • Masa netto: 540 g
Nasz znak weterynaryjny:
Znak weterynaryjny
  


Jak dla mnie fasolka firmowa jest całkiem udanym produktem. Słoik przepełniony jest dobrze ugotowanymi ziarnami w pysznym, nie nadto słonym sosie. Na dnie znajduje się kawał podpieczonego boczku a całość daje całkiem sympatyczne odczucia.

Do gotowego dania w słoiku dodałam delikatnie podsmażoną kiełbasę czosnkową i wyciągnęłam płat boczku, bowiem nie przepadam ;) ale jest dobrej jakości, więc dla lubiących jest wspaniałym dopełnieniem.
Oczywiście doprawiłam po swojemu, dodałam świeżych ziół i smak wzbogaciłam posiekanymi w bardzo drobne kawałki pomidorami suszonymi w oleju.

Myślę, że z fasolki powstałaby równie smakowita zupa fasolowa, do której dodałabym ugotowane osobno warzywa, może pęczak czy inne kasze. Oczywiście obowiązkowo świeże zioła, które wspaniale podkreśliłyby dobrze skomponowany smak tradycyjnego dania.


Danie jest wyśmienite.

wtorek, 2 grudnia 2014

Tartaletki z kiełbaskami

Tartaletki uwielbiamy. Tartaletki są poręczne, dobre na przyjęcia czy inne okazje gdzie zależy nam na podaniu czegoś prostego a wyjątkowego. Tartaletki zmieszczą reż wszystko co do nich sobie wymyślimy, zawsze smakują. Tartaletki są też wspaniałe wtedy, gdy z kuchni "wychodzi" parę rzeczy. Ciasto maślane, kruche, rozpływa się w ustach a środek aksamitnie dopełnia całości. Nasz farsz składał się z sera koziego, delikatnego i pysznego, tartej mozzarelli, równie niebiańskiej oraz kurek i pieczarek naszej firmy Łabimex. Do tego z balkonu urwałyśmy świeże zioła - pietruszkę, koperek i bazylie miniaturową a całość dopełniłyśmy kiełbaskami Łabimex.
Wszystko wyszło nie tylko pyszne ale fantastycznie piękne. 


Tartaletki

półtora szklanki mąki

pół łyżeczki sól

100 g mocno zimnego masła

około 5 łyżek zimnej wody

Wszystkie składniki siekamy i szybko zagniatamy. Gotowe, elastyczne ciasto, wsadzamy w folii do lodówki na pół godziny. Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na cienki placek, z którego wykrawamy, nieco większe od foremek, okręgi. Wkładamy je do foremek i dociskamy delikatnie do ścianek. Dno nakłuwamy widelcem a wszystko przykrywamy zmiętym papierem do pieczenia, obciążonym np fasolą czy grochem.Podpiekamy w 180 stC około 30 min - aż zezłocą się.


Farsz

2 szklanki kurek
1 łyżka oliwy
2 cebule
2 łyżki masła
garść posiekanych ziół
4 łyżki mozzarelli
110 g sera koziego 
1 jajko
pół szklanki śmietanki kremówki
sól
pieprz

Kurki oczyszczamy i podsmażamy na odrobinie oliwy. Gdy grzyby zaczną mięknąć dodajemy masło i pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Wszystko odstawiamy do przestygnięcia.Gdy grzyby ostygną dodajemy do nich zioła, mozzarellę, ser kozi i jajko połączone z kremówką. Wszystko mieszamy doprawiając do smaku solą i pieprzem.Farsz przekładamy do podpieczonych podkładów,na niego kładziemy po dwie kiełbaski i pieczemy dalsze 20 minut.





Skorzystałyśmy z kiełbasek firmy Łabimex.

KIEŁBASKI W SOSIE MEKSYKAŃSKIM 

Nowa linia dań gotowych pod marką ŁABIŃSKI to wyjście naprzeciw Państwa oczekiwaniom. Są to pyszne dania dla tych wszystkich, którzy cały czas wracają myślami do dawnych, tradycyjnych smaków domowego obiadu.

Wizytówką naszych nowych dań są duże kawałki polskiego mięsa, aromatyczne sosy oraz naturalne przyprawy. Różnorodne i unikalne produkty z pewnością zadowolą każdego.
Dla nas jest to bardzo delikatny produkt - mimo "meksykańskich" korzeni. Kiełbaski rozpływają się w ustach i dopełniają smakiem delikatniejsze, bezmięsne potrawy. Stały się odpowiednim produktem do naszego dzisiejszego dania.






Smacznego

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Gulasz pod pierzynką z bułek

Ludzie coraz więcej pracują. Pęd za pieniądzem i chęć zjedzenia po pracy domowego obiadu nie raz wymaga wyjścia do restauracji lub kombinowania czegokolwiek z tego co się ma. Nie raz warto więc sięgnąć po sprawdzone, dobre i domowe dania.
W niedzielę na przykład, gdy chcemy mieć jedyny dzień wolny w tygodniu, tylko dla siebie lepiej zjeść coś szybkiego, ale dobrego a potem szaleć w parku, w lesie, czy po prostu posiedzieć sobie razem, niż godzinami pracować w kuchni. Tą czynność zostawimy na zimę, gdy mróz zamknie nas w mieszkaniu :)
Dlatego dziś namawiamy do spróbowania gulaszu. 

Kiedyś oglądałam w tv, jak Nigel Slater, w swoim programie, pokazywał danie mięsne, gęste, zapewne aromatyczne i powalające na kolana, które nakryte było małymi bułeczkami, piekącymi się równocześnie z gotującym się daniem. Bułki były później nasiąknięte sosem, pulchne, dobrze wyrośnięte. 

Postanowiłam więc wykombinować coś na wzór i podobieństwo i oto powstał Gulasz pod pierzynką z bułek.



  • 2 słoiki gulaszu wieprzowego łabimex
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanki ciepłej wody
  • 30 g drożdży
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżka oleju
  • 1,5 łyżeczki soli
Gulasz wylewamy na blachę czy do innego naczynia żaroodpornego. 

Do szklanki wkruszamy drożdże, mieszamy je z cukrem, zalewamy ciepłym mlekiem i dosypujemy łyżkę mąki. Zaczyn dokładnie mieszamy i odstawiamy do urośnięcia.
W międzyczasie, do miski wsypujemy mąkę, sól, wlewamy ciepłą wodę i zaczyn, gdy przynajmniej podwoi objętość. Wszystko dokładnie mieszamy wyrabiając gładkie ciasto - mi się nieco klei do dłoni bo jest wilgotniejsze niż np na pizzę.
Ciasto dzielimy na około 8 części. Z każdej kulamy małe bułki, które wkładamy na gulasz, pozostawiając odpowiednie odległości. Przykrywamy wszystko ściereczką, pozwalamy bułkom nieco wyrosnąć. 
W tym czasie nagrzewamy piekarnik na 200 st C.

Danie wkładamy do piekarnika. Pieczemy ok 30 min.




Danie wcale nie skomplikowane. Bardzo sycące. Nadaje się do zapakowania na wyjazd.




Do przygotowania dania użyłyśmy Gulaszu wieprzowego Łabimex. 



Gulasz z mięsa wieprzowego w smacznym sosie z pomidorów ,cebuli i marchewki doprawiony naturalnymi przyprawami aromatyczno-smakowymi, doskonały zarówno z ziemniakami lub kaszą jak i świeżym pieczywem z dodatkiem bukietu sałatek naszej firmy - bałkańską, obiadową lub warzywną z pieczarkami. Smacznego !!!



Podawany szczególnie pod "naszą pierzynką" jest delikatny, aromatyczny, przyjemnie połączony ze spodem bułeczek, miło wsiąkając w nie :)

niedziela, 16 listopada 2014

Pieczarki marynowane, Dania gotowe - Przetwórstwo Spożywcze Łabimex, łyk historii.

Łabimex jest firmą rodzinną, prowadzoną z prawdziwie przyjazną i otwartą atmosferą wśród pracowników. Jest w 100% z polskim kapitałem, który znany jest w wielu państwach.

Nasza firma, Łabimex powstała w miejscowości Przemet, z Zakładem Przetwórczym Bucz - Dębina 2 w województwie wielkopolskim na terenie Przemęckiego Parku Krajobrazowego, w czystym ekologicznie otoczeniu, wpływającym na jakość wytwarzanych w zakładzie produktów . Firma stara się sprostać wszystkim wymaganiom stawianym przed przedsiębiorstwem, którego działania prowadzone są na terenach wyjątkowych ekologicznie, więc posiada przyzakładową oczyszczalnię ścieków, która spełnia najwyższe wymogi ochrony środowiska. 

Zakład przetwórczy wyposażony jest w specjalistyczne, nowoczesne urządzenia do przetwórstwa spożywczego. Firma posiada również certyfikaty ISO 9001:2009, HACCP oraz IFS International Food Standard, które utrzymują najwyższe standardy przygotowywanych produktów. Nad utrzymaniem stałych parametrów produkcji czuwa równie nowocześnie wyposażone Laboratorium Zakładowe. Jego głównym zadaniem jest kontrola nad zachowaniem norm krajowych i zagranicznych oraz ciągłe opracowywanie nowych wyrobów, które ucieszą podniebienia nawet najbardziej wybrednych klientów naszej firmy.

Nad bezpieczeństwem naszym produktów czuwają specjalistyczne urządzenia detekcyjne - czterowiązkowe Xraye oraz delektory metalu. Zapewniają one najwyższe bezpieczeństwo produktów. 




Firma Łabimex została już wielokrotnie nagrodzona. Wśród wielu wyróżnień, firmę utytułowano Konsumenckim Znakiem Jakości oraz wyróżnieniem nadanym przez Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej za Najciekawszy Wyrób Spożywczy Roku.

Oprócz Zakładu Przetwórczego, Firma Łabimex posiada cztery niezależne oddziały:
  • Dział przetwórstwa spożywczego
  • Dział stolarki PCV
  • Produkcja elementów budowlanych
  • Restauracja "Ballada"
Nasza perełka, dział przetwórstwa spożywczego jest wyspecjalizowany w przetwórstwie pieczarek, również produkcji dań gotowych znanych w każdym domu od lat, charakteryzujących się prawdziwie domowym smakiem oraz soków warzywnych i owocowych. Każde wyroby przygotowujemy z parametrami dostosowanymi do indywidualnych potrzeb każdego klienta.

Dobra, niekwestionowana jakość i konkurencyjne ceny sprawiają, że przetwory firmy Łabimex są znane i cenione w kraju i za granicą. Poszerzamy i stabilizujemy krąg stałych odbiorców, jednocześnie jesteśmy otwarci na różne formy współpracy handlowej. Zachęcając do współpracy zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą handlową. 

Gwarantujemy wysoką jakość, konkurencyjne ceny, terminowość dostaw i miłą obsługę.